The Essence of Programming

Jeszcze nie umarłem!

27 maja 2008

Dawno nic nie pisałem na Joggerze, ale nie oznacza to, że umarłem ;) Po prostu ostatnio dużo się działo(dzieje) w moim życiu i nie miałem na nic czasu. Dopiero teraz zaczynam wszystko układać i organizować sobie czas :P

A co się dzieje?

Dostałem pracę w o2.pl jako programista interfejsu użytkownika. Praca jest fajna, ludzie sympatyczni, więc mam nadzieję, że zostanę(jeszcze niecały miesiąc próby :P). Rozpoczęcie mojej pracy wiązało się z przeprowadzką do Warszawy. Stolica mi się podoba, trochę przez ten miesiąc już jej zwiedziłem i powoli zaczynam się orientować w terenie :D Mieszkam we Włoszech(a dokładniej ul. 1 Sierpnia), także gdyby ktoś miał ochotę wieczorem wyskoczyć na piwko - jestem chętny :)

W Ostrawie

24 lutego 2008

Dziś mija 4 dzień pobytu w Czechach :) Zaczynam się powoli aklimatyzować i wczuwać w rolę Erasmusowca . Pierwszego dnia mieszkałem z dwoma Belgami - Tomem i Mattiasem, ale następnego dnia jak się okazało musiałem mieć przeprowadzkę kilka pokojów dalej i zamieszkać w nowym, który w tej chwili dzielę razem z Turkiem - Mehmetem :) Za sąsiadów mam również Hiszpanów oraz Chińczyków(?). Wszyscy są bardzo towarzyscy i sympatyczni, także póki co czas spędzam miło i mam nadzieję, że już tak zostanie :)

Wczoraj zwiedzałem kampus uniwersytecki(znajdujący się w dzielnicy Ostrava-Poruba) i muszę powiedzieć, że jest dość pokaźnych rozmiarów - w porównaniu z moją uczelnią. Ciekawym sposobem na rozwój było tutaj wybudowanie tzw. parku technologicznego, który skupia część firm branży IT i gdzie, jak mniemam studenci pracują nad różnym ciekawymi projektami ;) Wieczorem zostałem zaproszony na surprise birthday party - dwoje Portugalczyków obchodziło swoje urodziny, a później jeszcze wszyscy wybraliśmy się na piwo do uniwersyteckiego pubu :)

Jutro w planie mam rozpoczęcie tzw. "Welcome week" :) Szczegóły wkrótce :P

Czech Republic

Wyjazd do Czech(cz. 2)

21 lutego 2008

Za godzinę będę już w trasie do Republiki Czeskiej :) Jestem już spakowany, zwarty i gotowy(przynajmniej tak mi się wydaje :P). Ode mnie z miejscowości to ok 2h drogi, a trasa wiedzie przez Kędzierzyn-Koźle oraz Racibórz). Mam nadzieję, że nigdzie nie zbłądzę dzięki pomocnemu GPSowi :) No to by było tyle. Trzymajcie kciuki! :)

Erasmus w Czechach - przygotowania(cz. I)

07 lutego 2008

Jak niektórzy już wiedzą 21 lutego jadę w ramach programu Erasmus do Czech na pół roku postudiować sobie w VBS(Vysoká škola báňská - Technická univerzita Ostrava :) ) Wczoraj zrobiłem zakupy, w których znalazło się: żelazko, czajnik elektryczny na wodę, torba podróżna na kółkach oraz książki(gramatyka angielska, słownik angielsko-polski, język czeski dla początkujących, Thinking in JAVA).

Books

Najbardziej cieszy mnie to, że poznam ludzi z całego świata i zacznę uczyć się języka czeskiego(będzie śmiesznie:P)

W związku z moim wyjazdem zamierzam na joggerze opisywać teraz również ciekawsze wątki z pobytu w Czechach oraz publikować zdjęcia :) A pewnie będzie zabawnie w akademiku, w którym zamieszkam :D

A swoją drogą wiecie jak jest "być albo nie być, oto jest pytanie" po czesku? :)

PS. najtrudniej rozstać się z tymi wszystkimi, z którymi spędzało się dużo czasu, czy to na uczelni(pozdro dla Daniela, Sandry, Eli, Bolka, Mariusza, innych...), czy na swoim "podwórku" (pozdro dla Ani :) ) Jeszcze raz dzięki za wszystko :) Życzcie mi powodzenia :P

Kilka informacji o autorze

Programista, blogger, uwielbia białą czekoladę ;)