The Essence of Programming

Gdzie jest przycisk START?

27 maja 2008

Po raz pierwszy od tygodnia, kiedy ostatecznie przesiadłem się na Linuksa zdarzyło mi się zapomnieć, że na nim pracuję. Szukam przycisku "START" i po krótkiej chwili - "ooo... nie ma". Co to oznacza? A to, że zaczynam się odzwyczajać od Windowsa :D Pracując na Linuksie coraz mniej o tym myslę, jednym słowem przyzwyczajam się :)

Komentarze:
chodzik [07 lutego 2007 15:12:38]

hie hie,też to miałem chociaż nie tak zaawansowanie, po instalacji linuksa musiał najpierw poczekać z miesiąc zanim odważyłem się go włączyć, potem poszło z płatka, nauczyłem się tam apt’a i czułem się bogiem :P

Błażej `snipe` Gruszka [07 lutego 2007 15:41:59]

@chodzik: liczę że zostanę już z linuksem na stałe :D kiedyś mialem Mandrake ale jakoś nie ciągneło mnie do tego, potem cały czas Slackware :P ostatnio próbowałem Kubuntu, ale nie przypadł mi do gustu :D Zastanawiam się jeszcze nad Debianem albo jakimś BSD :P

chodzik [07 lutego 2007 17:58:33]

BSD to nie linux ;) jeśli chodzi o debiana to nie poczujesz różnicy względem *buntu.
Jak masz dużo czasu to Gentoo a jak mniej, PLD, ja tam siedzę na Xubuntu i odpowiada mi (szczególnie apt)

Kilka informacji o autorze

Programista, blogger, uwielbia białą czekoladę ;)