Erasmus w Czechach - przygotowania(cz. I)
Jak niektórzy już wiedzą 21 lutego jadę w ramach programu Erasmus do Czech na pół roku postudiować sobie w VBS(Vysoká škola báňská - Technická univerzita Ostrava :) ) Wczoraj zrobiłem zakupy, w których znalazło się: żelazko, czajnik elektryczny na wodę, torba podróżna na kółkach oraz książki(gramatyka angielska, słownik angielsko-polski, język czeski dla początkujących, Thinking in JAVA).
Najbardziej cieszy mnie to, że poznam ludzi z całego świata i zacznę uczyć się języka czeskiego(będzie śmiesznie:P)
W związku z moim wyjazdem zamierzam na joggerze opisywać teraz również ciekawsze wątki z pobytu w Czechach oraz publikować zdjęcia :) A pewnie będzie zabawnie w akademiku, w którym zamieszkam :D
A swoją drogą wiecie jak jest "być albo nie być, oto jest pytanie" po czesku? :)
PS. najtrudniej rozstać się z tymi wszystkimi, z którymi spędzało się dużo czasu, czy to na uczelni(pozdro dla Daniela, Sandry, Eli, Bolka, Mariusza, innych...), czy na swoim "podwórku" (pozdro dla Ani :) ) Jeszcze raz dzięki za wszystko :) Życzcie mi powodzenia :P

bytka albo ne bytka oto jest zapytka czy jakos tak ;)
„Být, nebo nebýt – to je otázka”.
A swoją drogą, to „s pozdravem s Brna” :-)
@RPM: Děkuju :)
@aliceq: prawie dobrze :P
Není zač. Pokud budeš potřebovat ještě něco, ozvi se.
OK, to ostatnie zdanie napisał mi kolega ;-)
W swoim joggerze, obecnie zamkniętym, miałem kilka wpisów o Czechach, ale mogę je znowu udostępnić ;-)
a w Czechach to się zakochałam miłością czystą! Będzie fajnie – zazdroszczę trochę;)
A ja w Czeszkach.
Zobaczysz, Gruszka, będziesz miał to samo.
:-)
aha – i jeszcze jedna informacja z mojej wyprawy: słownictwo czeskie i polskie pokrywa się w ok. 60%, różnice zachodzą głównie w znaczeniach. Kiedy ich jakiś tam słynny językoznawca na P. rekonstruował język czeski, odwoływał się głównie do dawnych polskich słowników;)
@RPM: Czeszki… hmm… :D mógłbyś udostępnić te wpisy o Czechach?? :)
@Kasia: będę miał tam letorat, więc liczę na to, że mnie w pół roku nauczą trochę tego języka :) ale dzięki za wskazówkę :D
Przepraszam za zamieszanie w komentarzach, ale Kasia wysłała ostatni przed moją modyfikacją.
P.S. Do nauki języka polecam „Czech in 30 days” albo dowolny inny kurs – ważne są materiały dźwiękowe, bo inaczej nie nauczysz się poprawnej wymowy języka oficjalnego.
O różnych odmianach češtiny może napiszę u siebie :-)
@RPM: czekam na wpisy u Ciebie :D
Tak, nam będzie najbardziej Ciebie brakowało snipe! Czekamy na Ciebie na uczelni ;) Btw. ekonometria też poczeka :P