W Ostrawie
Dziś mija 4 dzień pobytu w Czechach :) Zaczynam się powoli aklimatyzować i wczuwać w rolę Erasmusowca . Pierwszego dnia mieszkałem z dwoma Belgami - Tomem i Mattiasem, ale następnego dnia jak się okazało musiałem mieć przeprowadzkę kilka pokojów dalej i zamieszkać w nowym, który w tej chwili dzielę razem z Turkiem - Mehmetem :) Za sąsiadów mam również Hiszpanów oraz Chińczyków(?). Wszyscy są bardzo towarzyscy i sympatyczni, także póki co czas spędzam miło i mam nadzieję, że już tak zostanie :)
Wczoraj zwiedzałem kampus uniwersytecki(znajdujący się w dzielnicy Ostrava-Poruba) i muszę powiedzieć, że jest dość pokaźnych rozmiarów - w porównaniu z moją uczelnią. Ciekawym sposobem na rozwój było tutaj wybudowanie tzw. parku technologicznego, który skupia część firm branży IT i gdzie, jak mniemam studenci pracują nad różnym ciekawymi projektami ;) Wieczorem zostałem zaproszony na surprise birthday party - dwoje Portugalczyków obchodziło swoje urodziny, a później jeszcze wszyscy wybraliśmy się na piwo do uniwersyteckiego pubu :)
Jutro w planie mam rozpoczęcie tzw. "Welcome week" :) Szczegóły wkrótce :P
![]() |
| Czech Republic |

fajnie masz, kurcze, w tych Czechach… ja aktualnie przeglądam wygrzebane z sieci fotoblogi o Pradze i tęsknię za ponowną wizytą;)
Fajnie się masz, ale syf w pokoju masz jak u mnie :D No cóż programiści już chyba tak mają LOL Jak mi laska posprząta na biurku, to niczego nigdy nie umiem znaleźć :/ Co do piwa, to przynajmniej jesteś w jego imprerium :D I tak to się programuje :P Tylko, czy musiałeś aż do Czech jechać LOL Czekam na kolejne fotki, btw obiecałeś foteczki tych koleżanek i jak narazie same samce WTF?